Hej :) Co tam u Was? Żyjecie?? :) Chciałabym Wam dzisiaj pokazać 2 lakiery hybrydowe, które nosiłam już dość dawno (jak jeszcze był śnieg, so...) czas najwyższy podzielić się wrażeniami.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stemple. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stemple. Pokaż wszystkie posty
12 marca 2016
3 listopada 2015
28. Inspirowane flagą (31dc2015)
Hej! Dzisiaj bardzo szybko (więcej zdjęć niż gadania). Dlaczego wybrałam akurat flagę Białorusi? Ponieważ podoba mi się ten "haft" z boku. Zapragnęłam odbić coś takiego na swoich pazurkach, no i jest!
15 października 2015
26. Inspired by a pattern (inspirowane wzorkiem)
Hejo :) Skoro paznokcie inspirowane wzorkiem, to pierwsza myśl- kolorowanki dla dorosłych! :)
Wzorek z płytki BPS znalazłam w swoim "kolorowym treningu antystresowym", stąd pojawiła się u mnie myśl skąd firmy biorą pomysły na wzorki do płytek. (chociaż możnaby tez spytać, co było pierwsze: jajko, czy kura? Myślę, że kolorowanki jednak.)
17 września 2015
16. Geometric
Pierwsze oznaki kryzysu? Zdjęcia w ciemnym, sztucznym świetle, brak zdjęć za dnia. Paznokcie robione o 23:30. Ale staram się! Naprawdę się staram żeby wytrwać w wyzwaniu :) A dzisiaj to było poświęcenie bo się źle czuję, po pracy wzięłam tabletki i weszłam pod kocyk żeby się kurować, ale no nie wytrzymałam. Jednak siadłam do paznokci i oto są :P
16 września 2015
15. Delicate print (31dc2015)
14 września 2015
14. Flowers
Hej. Żałuję, że nie zdążyłam zrobić kwiatków one strokiem (bo czasu brak), są za to stemplowe naklejki:)
13 września 2015
13. Animal print
Moim animalem będzie motylek. Dłuuugo przeglądałam płytki z wzorkami i się zastanawiałam czy panterka, zeberka, a może jakieś owady? W sumie ostatnio zrobiłam cętki przy okazji różowej pantery, dlatego nie chciałam dublować motywu. Więc są kolorowe motylki na zielonej łące. Tak o!
8 września 2015
8. Metallic nails (31dc2015)
Hej. Robi się coraz trudniej...Np dzisiaj paznokcie metaliczne, a ja np nie mam żadnego takiego lakieru. Wzięłam więc srebrnego konada do stempli bo daje efekt najbliższy wymaganemu :P Też długo kombinowałam co z nim zrobić, ostatecznie udało mi się przypadkiem zrobić zdobienie, które mogłoby być fajne przy recenzji glitterowych rombów :) Nawet nie wiedziałam, że mam TAKI wzorek na jednej z płytek :D
7. Black and white nails (31-day challenge 2015)
Hej. Czarno- białe paznokci? pff czy może być coś łatwiejszego? Biały paznokieć+czarny stempel, czarny paznokieć+ biały stempel i gotowe! Jaa-mhm na pewno. Żebyś się nie zdziwił:P Teoria pada już w momencie, kiedy próbujesz odbijać białym na czarnym i wychodzi 50 twarzy greya, 100 odcieni szarości. Aha. No to postemplowane, to się nie uda, trzeba pominąć ten krok i zrobić inaczej...
6 września 2015
5. Blue nails/ niebieskie paznokcie (31DC2015)
Hej :) Dzisiaj zasypię Was 3 postami na raz- taka jestem SZALOOONA :))
Dziś niebieskości z delikatnym białym, stemplowym wzorkiem i niebieskimi cyrkoniami:)
Podkreślam- prawidłowa nazwa to CYRKONIE, a nie cykorie. Cykorii to była nutka w pewnej kawie :P
29 sierpnia 2015
Paznokcie na festiwal kolorów
Hej, dzisiaj zaległe zdobienie, jeszcze z czerwca (robię porządki w folderach, żeby mieć wszystko na czysto jak ruszy wrześniowy 31-dniowy challenge- can't wait!). Praca była zrobiona na konkurs właśnie o tematyce kolorów :)
24 lipca 2015
Audrey Hepburn nails i sezon urlopowy
Wakacje- dla jednych to czas odpoczynku, wyjazdów i urlopów, a dla innych czas wzmożonej pracy. Prawdziwe oblężenie przeżywają salony urody, kosmetyczki i fryzjerzy. Wiadomo- każdy chce się zrobić na urlop i to na już! teraz! dzisiaj! bo jutro wyjazd, a po co się wcześniej umawiać na termin, na pewno nikt nie wpadnie na taki pomysł jak my, przecież tylko ja mam urlop w lipcu/ sierpniu ;)
"No Pani, ale jak to nie ma miejsca? Ja jutro wyjeżdżam, a tu odrost na pół głowy" (no wiadomo, że odrosty lubią tak nas zaskakiwać... atakują nagle i z zaskoczenia! długo, długo nic, a potem trzask-prask i odrost na 5cm- takie odrostowe ombre. Cholernie trudne do przewidzenia i wychwycenia). Ah gdyby tylko istniał jakiś sposób na zapewnienie sobie wizyty w salonie, bez stresu, pośpiechu i panicznego jeżdżenia po całym mieście dzień przed. O hej, zaraz! chyba jest coś takiego! nazywa się... umawianie wizyt.
Ktoś powie: "nie marudź, masz z tego kasę". Ok, to prawda, ale ja nie narzekam na ciężką pracę, na to, że jest dużo klientów, czy na to, że siedzimy po godzinach. Narzekam na ludzi, którzy nie mają w sobie za grosz empatii i całe swoje frustrację przelewają na innych ludzi (kosmetyczki, fryzjerów, ekspedientów w sklepie, czy kelnerów w restauracji). Ludzie-buce są wszędzie! Bo to jest nasza wina, że oni zapomnieli się umówić i robią wszystko na ostatni moment. Arggg
Ale nie o tym dzisiaj. Chciałam napisać recenzję czarnych cyrkonii z BPS już w zeszłym tygodniu, ale tak naprawdę to one nie są czarne, a ja ostatecznie nie znalazłam czasu bo siedziałam w pracy ;) Więc recenzja będzie dzisiaj (chyba piąte podejście do tej notki, ale ok, show must go on). Paznokcie, które wykonałam z ich użyciem:
"No Pani, ale jak to nie ma miejsca? Ja jutro wyjeżdżam, a tu odrost na pół głowy" (no wiadomo, że odrosty lubią tak nas zaskakiwać... atakują nagle i z zaskoczenia! długo, długo nic, a potem trzask-prask i odrost na 5cm- takie odrostowe ombre. Cholernie trudne do przewidzenia i wychwycenia). Ah gdyby tylko istniał jakiś sposób na zapewnienie sobie wizyty w salonie, bez stresu, pośpiechu i panicznego jeżdżenia po całym mieście dzień przed. O hej, zaraz! chyba jest coś takiego! nazywa się... umawianie wizyt.
Ktoś powie: "nie marudź, masz z tego kasę". Ok, to prawda, ale ja nie narzekam na ciężką pracę, na to, że jest dużo klientów, czy na to, że siedzimy po godzinach. Narzekam na ludzi, którzy nie mają w sobie za grosz empatii i całe swoje frustrację przelewają na innych ludzi (kosmetyczki, fryzjerów, ekspedientów w sklepie, czy kelnerów w restauracji). Ludzie-buce są wszędzie! Bo to jest nasza wina, że oni zapomnieli się umówić i robią wszystko na ostatni moment. Arggg
Ale nie o tym dzisiaj. Chciałam napisać recenzję czarnych cyrkonii z BPS już w zeszłym tygodniu, ale tak naprawdę to one nie są czarne, a ja ostatecznie nie znalazłam czasu bo siedziałam w pracy ;) Więc recenzja będzie dzisiaj (chyba piąte podejście do tej notki, ale ok, show must go on). Paznokcie, które wykonałam z ich użyciem:
![]() |
Źródło |
7 lipca 2015
3 sprawy
1. Paznokcie- bo jakże by inaczej. Przyznaję się... zrobiłam to po raz pierwszy, ale nie żałuję- kupiłam gazetę ze względu na lakier:) Był on bazą w tym zdobieniu i jest piękny ♥ Ma idealne krycie- jedna warstwa wystarczy, szybko schnie i ładnie się błyszczy. Mowa o Yves Rocher Blue Nigelle.
25 czerwca 2015
Różowa a'la syrenka :)
Hej ! Niedawno pisałam Wam o zestawie stempelków z allegro. Dzisiaj pierwsze zdobienie z użyciem wzorka, który najbardziej mi się spodobał. Ni to karuzela, ni to dmuchawiec, takie coś.
1 czerwca 2015
Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy...
Takie przysłowie z różą... Jeszcze jedno mi się podoba:
"Na gnój i różę jednakowo świeci słońce"
Róża- podobno królowa kwiatów- dla mnie nie okazała się łaskawa...
28 maja 2015
Pojedynek dużych stempli z allegro
Hej. Tak właściwie to miała być recenzja szarego stempla, ale żeby mieć jakiś punkt odniesienia postanowiłam go porównać z dobrze Wam znanym czarnym stemplem a'la kand. Kto bogatemu zabroni :D Będę porównywać kształt, rozmiar, gumy, odbijanie wzorków, to jak leży w ręce oraz cenę. Zapraszam :)
24 maja 2015
Cisza jest głosu wzbieraniem.
Bo czasem bywa tak, że są czerwone paznokcie z białymi stemplami :) Nosiłam je jakiś czas temu, kiedy nie miałam czasu żeby zmieniać -kolor, stemple, skórki, top- i można chodzić tydzień :)
17 maja 2015
Ostatnie stemplowanie i quady na komunię
Hej. Dzisiaj ostatnie zdobienie do projektu stemplowej maniaczki. Nawet nie wiem jak ten projekt uciekł. Dosłownie uciekł, jestem bardzo zabiegana ostatnio i nie mam czasu malować paznokci (straszne!), wiec jedno zdobienie noszę średnio tydzień. Szczerze? zastanawiam się nad założeniem hybryd na jakiś czas (szok i niedowierzanie, wiem). Tymczasem zdobienie
6 maja 2015
A czas leci (jak ten deszcz)
Lubię deszcz. Ale tylko za szybą, kiedy ja siedzę sucha i jedynie słucham stukania kropli o parapet. To nawet relaksujące. Lubię ten dźwięk także podczas zasypiania (za to boję się burzy, więc byle bez piorunów). Można spokojnie siąść do komputera i coś napisać :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)