Hej hej :) Jak Wam mija ten tydzień? Dla mnie zaczął się wyjątkowo dobrze. W poniedziałek dostałam świetną propozycję pracy w zawodzie :) Na rozmowę kwalifikacyjną jechałam w strugach deszczu, bez kaptura, bez parasola, przyjechałam z mokrymi włosami, z resztkami makijażu, ale i tak się udało :)
A pomyśleć, że w połowie drogi byłam już tak mokra i zła (krążyłam po mieście bo wysiadłam na złym przystanku), że chciałam zawrócić do domu (nieładnie!)