2 sierpnia 2014

Daisy nails 2

     Hej :) Zrobiłam drugą wersję stokrotek, bo tamte jakoś mnie nie usatysfakcjonowały w 100%. Spodobało mi się malowanie ich ręcznie, z czarnym konturem, ale nie chciałam już tego psuć koślawymi napisami :P Tak więc zapraszam na ulepszoną wersję daisy nails :))

Jeśli nie widziałyście poprzedniego zdobienia to zajrzyjcie TUTAJ. Chyba jest postęp nie? :)) W tamtym podobało mi się tło i stokrotka, ale napisy jakoś mi popsuły efekt, dlatego tym razem sam gradient i stokrotki :))
Do wykonania mani użyłam czerwonego Golden rose rich color nr 45 i pomarańczowego Wibo celebrity nails nr 1, którego bardzo ostatnio lubię :) Jest idealny na lato i taką pogodę jak dzisiaj :)

Standardowo pokażę też wersję w macie, bo zawsze jak ją mam to muszę ją obfotografować na wypadek jakby wersja z topem mi się nie spodobała :)) Niestety nie widać połyskujących drobinek...
Ale w tym wypadku uważam, że wersja z topem dużo lepsza, dlatego tylko jedno zdjęcie :) 
A na koniec stokrotki na zielonej łączce (czyli na tle mojego ciciatego dywanu :D)
Co sądzicie o tym zdobieniu?
 Zdarza Wam się robić 2 wersje jednego mani? :))
Pozdrawiam


34 komentarze:

  1. Alez urocze, pieknie wyszlo! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Są super, szczególnie na kontrastującym dywanie. A jakie dokładne wykonanie! Konturowanie to coś, za co nawet nie będę się próbować zabierać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, nie daj się zwieść pozorom. To nie jest aż takie trudne. Ja najpierw malowałam białe płatki, potem obrysowywałam je na czarno, a potem gdzie niegdzie jeszcze wypełniałam je znowu białą farbką :) Jak popróbujesz to na pewno Ci wyjdzie :))

      Usuń
  3. Wyszło bardzo fajnie.. Zarówno w macie jak i z połyskiem :)
    Podoba mi się kolorystyka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No właśnie mój ulubiony gradient to jest żółto-pomarańczowo-czerwony. Taki ogień :D w różnych konfiguracjach :)

      Usuń
  4. Calość bardzo ładna, w pierwszym zdobieniu podobały mi się te poodrywane płatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mi też, ale ten napis chyba trochę popsuł mi efekt...

      Usuń
  5. cudowne są te stokrotki! ;) masz talent!!! ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne wyszły ci te stokrotki ^^ no i w błysku zdecydowanie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - też mi się bardziej podoba bo widać te iskrzące drobinki, a przecież specjalnie użyłam 2 brokatowych lakierów :))

      Usuń
  7. podoba mi się i w macie i z błyskiem, sama tez często robię dwie wersje;zazwyczaj jest tak, że z topem wygląda lepiej w rzeczywistości , zdjęcia znów lepsze mi w macie wychodzą , bo nie ma odbicia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Lucy- to jest zdecydowany plus matowych paznokci- łatwiej zdjęcia robić :) choć wydaje mi się, że też bardziej widać drobne niedokładności, a jak się pokryje topem to jakoś znikają :))

      Usuń
  8. Piękne i w tej wersji i w poprzedniej :)
    Poprzednia inspiracja za mną chodzi już od dawna, ale nie mam czasu by to zrobić tak dokładnie jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) no najgorzej się zebrać, ale potem już leci :)

      Usuń
  9. pieknie, wersja z matem fajniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dzięki , zdania są podzielone :D

      Usuń
  10. Ta wersja bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Urocze graficzne zdobienie! Śliczne tło ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo mi się podoba to obrysowanie czernią :)
    i też mam taki dywan haha :D

    OdpowiedzUsuń
  13. a mi się w macie bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękne :)) czarne obramowanie dodaje malunkom duużo uroku :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne są *__* z mani na mani coraz lepiej Ci idzie farbkami ;)
    Najpierw robiłaś płatki i potem obrys, czy malowałaś białe płatki na czarnym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* najpierw robiłam płatki, potem obrys, a potem poprawiałam jeszcze w środku białą farbką jak mi gdzieś nierówno wyszło czarną :D

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Są one dla mnie motywacją do dalszej pracy :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem, więc możesz śmiało zajrzeć za jakiś czas :) Jeśli hejtujesz- miej odwagę się podpisać :)