8 lutego 2015

STEMPLOWANIE!! Jak odbijać stemple (tutorial + inspiracje)

Hej! Dzisiaj post na temat stempli. Jest to metoda zdobienia, która zdecydowanie przeżywa ostatnio
swój rozkwit. Dosłownie wszędzie dookoła stemple !! Na blogach, na allegro, zagranico- wszędzie!

          Jak ja zaczynałam 4-5 lat temu to jedyną dostępną opcją był konad. Za swój pierwszy zestaw zapłaciłam ok.180 zł (masakra! teraz płytki można kupić dosłownie za parę złotych i stemplować "zwykłymi" lakierami, a wtedy? 19,90zł specjalny lakier do stempli, płytki ok 22 zł).

       Skąd takie nagłe zamieszanie wokół stempli? :> No nie ma się co dziwić- jest to łatwa, szybka metoda zdobienia paznokci, która nie wymaga od nas artystycznych umiejętności, a wybór wzorków jest OGROMNY. Nie przedłużając...



O co chodzi w tym stemplowaniu? 
Zacznijmy od akcesoriów. Co musimy mieć, żeby zacząć przygodę z odbijaniem wzorków?

1. Po pierwsze- stempel. Dobry stempel to połowa sukcesu
Ja używam stempla z allegro, który kupiłam za 19,90zł. Obszerny post na jego temat znajdziecie TUTAJ.

Pamiętajcie- najważniejsza jest guma :P powinna być miękka i dobrze współpracować z naszymi paznokciami. Kiedyś tego nie było, ale teraz można kupić wymienne gumy (nie trzeba wyrzucać starego stempla i kupować nowego- co za oszczędność!) 
Plus! możemy kupić kolorową gumę, na której będzie ładnie widać białe wzorki (chyba jedyny minus tego stempla, który ja mam).

2. Co idzie w parze ze stemplem? Zdrapka ! (proszę, nie nazywajcie tego "skrobak" bo to brzmi jak jakieś narzędzie do aborcji). Zdrapki prawie zawsze są dodawane w gratisie do stempla. Mają różne kształty i rozmiary, można je zastąpić jakimikolwiek kartami (bankowa, rabatowa,legitymacja:P)

Ja najczęściej używam tej oryginalnej z konada (niektóre dziewczyny mają przed nią opory bo może troszkę rysować płytki- ja jej używam od 4 lat spokojnie i wszystkie płytki żyją, nic im nie ma. Wspomniane ryski to jedynie defekt estetyczny- nie mają wpływu na odbijanie wzorka (nie wiem jak głęboko trzeba by szorować po płytce, żeby zrobić wyżłobienie na głębokość wzorka.

3. Płytki ze wzorkami. Obecnie możemy je kupić przez internet (na allegro, ebayu, na stronach firm) oraz stacjonarnie (essence).

 Najbardziej znane firmy to: 
  •  Konad,
  •  MoYou
  •  Bundle Monster
  • Pueen
  • Cheeky
  • Winstonia
  • BPS



4. Lakiery . Oczywiście istnieją specjalne lakiery do stempli (konad, essence) ale również możemy używać tych zwykłych. Mają być jedynie być dobrze napigmentowane (te, które kryją już po 1 warstwie).
Polecam posty na ten temat u : Yasinisi (klik )i B.(klik)

Jak odbijać stemple? (krok po kroku)
Zanim zrobimy cokolwiek przemywamy płytkę i stempel wacikiem nasączonym w zmywaczu! 
(chyba, że producent pisze, że nie można np stemple z Creative shop, wtedy lakier ściągamy taśmą klejącą albo rolką do ubrań)

1. Wybrany wzorek zamalowujemy lakierem (nie oszczędzamy lakieru)
2. Używając zdrapki, ściągamy lakier na bok (uwaga! zdrapka powinna być pochylona pod kątem 45 stopni- wtedy najlepiej ściąga lakier)
 3. Wzorek przenosimy na stempel

Tutaj jedna ważna rzecz- ruch nadgarstka! Ja (chowana na konadzie) zawsze robię ruch kołyskowy. Od jednej strony do drugiej, nie naciskam za mocno, tylko lekko roluję stempel po płytce.

 Odbity wzorek przenosimy ze stempla na paznokieć :) Przykładamy stempel z boku paznokcia i rolujemy od jednej strony do drugiej, tak jak przy "pobieraniu" wzorka z płytki. I gotowe ! :)

Tak w ramach ciekawostki, gratisu :P Jak robić dwukolorowe stemple :

Jak widzicie- łatwizna (trzeba tylko ściągnąć lakier w dobrym kierunku) Voilla ! :)

Osobom bardziej zaawansowanym polecam spróbowanie bardziej zaawansowanych metod stemplowania jak np zrobienie własnych naklejek (cały post na ten temat TUTAJ- kliknijcie, po co mam się powtarzać:)

A teraz to na co pewnie wszyscy czekają... INSPIRACJE !! :)

 Do każdej płytki z konada jest zrobiona taka propozycja użycia. Fajnie pokazuje jak można nakładać na siebie różne wzorki, kolorki i tworzyć taki misz-masz :)



Passionails
Z miłości do paznokci
Źródło
Yasinisi
Yasinisi
Nailstamp4fun
B for Beautiful Nails
Jak widzicie jest duużo opcji: same stemple, stemple+ozdoby, kolorowanie stempli itd.
 No to do dzieła! Stemple w dłoń!

Możecie też zaobserwować mnie na facebooku- przez cały ten tydzień będę tam podrzucać stemplowe inspiracje, zdjęcia i filmiki.

PROJEKT UWAŻAM ZA OFICJALNIE OTWARTY :))

Życzę wszystkim dobrej zabawy i dziękuję za dołączenie ;*


PS. Jeśli macie jakieś pytania to piszcie. 
Używacie zdrapki czy kart ?
Jaki ruch wykonujecie przy odbijaniu? kołyskowy czy taki z góry do dołu ?
Jakie lakiery macie wypróbowane do stempli?

78 komentarzy:

  1. dopiero co zaczęłam przygodę ze stemplami i czasem nie wiem z jakiej przyczyny ale mi sie nie odbijają, ale to chyba przez stempel :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem przez stempel a czasem np przez za mocne przyciskanie stempla do płytki albo za długi czas czekania (lakier wysycha na płytce i już się nie odbija dalej)

      Usuń
  2. Świetny wstęp do projektu :)) ja już coś mam, jak się uporam z zaległościami, to wrzucę pościk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze chciałam napisać post o stemplowaniu- wreszcie miałam pretekst :P nie mogę się doczekać Waszych prac <3

      Usuń
    2. znam ten ból - sama mam tyle pomysłów na posty, że aż głowa pęka ;) tylko czasu mi ostatnio kompletnie brakuje na pisanie...

      Usuń
  3. Widzę, że nawet bez turtoriali sobie radzę ze stemplowaniem jako tako :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i super :) jak się złapie bakcyla to już z górki :)

      Usuń
  4. Super tutek, jestem na tak! Malutka uwaga, są gumki, które nie lubią acetonu - creative shop stamper, czy te typu pianka marsmallow. Czyścimy je taśmą klejącą, rolką do ubrać (ja rolkuję w sumie każdy stempel, najszybciej i nie śmierdzi acetonem/zmywaczem), a za stemplowanie na projekt biorę się pewnie już jutro, czyli za pół godzinki, haha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki MatMaja! No właśnie myślałam czy pisać o tych z creative shop, co nie można ich przemywać, ale masz rację, muszę tam dopisać :P

      Usuń
    2. Spoko :)
      I jeszcze odpowiedzi na pytania:
      Wolę kartę niż metalową zdrapkę, na początku zabawy stemplowej miałam liche stemple z bardzo kiepsko wykonanymi zdrapkami, więc owe zdrrapki nie działały jak powinny, kart zatem zaczęłam używać od początku i po prostu się przyzwyczaiłam. Teraz jestem fanem giętkiej karty z creative shop, bardzo mi odpowiada.
      Ruch przy pobieraniu wzorka - kołyska, a na paznokieć prostu od góry, ale używam mięciutkich stempli, więc kołyska by się nie sprawdziła. Przy nieco twardszych gumkach - stanowczo kołyska.
      Ulubione lakiery stemplowe - biel, specjalna stemplowa z essence, bo kupiona dawno ze stemplami, nie ma innej tak dobrej (odbicie na czarnym) w zwykłych lakeirach, aczkolwiek np. SAlly Hansen 300 White On nieźle daje radę. Ale nie jest to już śnieżnobiały stempel na cemnych bazach. poza tym większość holosi, o ile nie są superszybko schnące, wszelkie lakiery jednowarstwowe, no i te dedykowane - nabyłam ostatnio 3 sztuki Munde de Unas i jest różnica! Ale nie są niezbędne, żeby mieć przyjemność ze stemplowania. Na pewno wypróbuję też kiedyś Konada.

      Usuń
    3. Kurczę to może ja przez to nie umiem się przestawić na karty bo od początku robiłam zdrapką :D Zgadzam się co do tej bieli z essence. Chciałabym kiedyś spróbować mundziaków :)

      Usuń
  5. Ale porządne opracowanie! Mam już pomysł na swoje zdobienie do projektu, niech no tylko dorwę mój aparat! Już się nie mogę doczekać ;(
    Jeżli chodzi o Twoje pytania:
    - Używam zdrapki, ale takiej bez metalowej części - jest mi wygodniej niż kartą. Choć co jakiś czas zdrapka mi się zapodzieje w moim bałaganie i wtedy biorę kartę
    - Teraz odkąd mam duży stempel a la Kand z supermięciutką gumą, to poprostu przykładam stempel od góry, bez rolowania. kiedyś rolowałam z prawej do lewej ;)
    - Najczęściej stempluję holosiami Colour Alike lub Lustrzanką. Mam też kilka no-name do stempli z allegro i trzy Konady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w końcu kupić te holosie z CA na spróbowanie :)

      Usuń
  6. Ja jestem inna nie używam stempli :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wpis,wszystko zebrane w jednym miejscu:-)Bardzo fajnie to ujęłas i super,że tyle zdjęć dodalas co robić po kolei

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, cieszę się , że się podoba :)

      Usuń
  8. Bardzo, bardzo udane rozpoczęcie projektu! Jestem pod wrażeniem ;-) Wpis jest bardzo dobrze zrobiony - pomimo, że coś tam wiem o tych całych stemplach, z przyjemnością przeczytałam cały, od góry do dołu :-D
    I z wielką chęcią wzięłabym udział gdyby nie obawa, że się nie wyrobię. Mam zawsze ogarniętych kilka zdjęć na zaś ale czy z bieżącymi zdobieniami, które będę miała w czasie rzeczywistym na dłoniach się wyrobię z obróbką i publikacją postów na czas? Nie wiem... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, dziękuję Inana, usłyszeć takie słowa od jednego z moich stemplowych masterów to komplement :) ("coś tam wiem o tych stemplach" pffff skromna :D) Jeśli masz ochotę wziąć udział choćby w jednym tygodniu to zapraszam serdecznie :)

      Usuń
  9. Ja się niestety nie zdecydowałam na projekt, co tydzień to dla mnie troszkę za często jak na zdobienie paznokci. Jednak z miłą chęcią będę śledzić twoje zdobienia oraz innych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ups, przepraszam, nieopatrznie Cię wrzuciłam na listę, ale już poprawiłam swój błąd :)

      Usuń
  10. Ja używam starej karty do ściągania nadmiaru, a co do "pobierania" wzoru z płytki to zawsze jedynie przykładam stempel, bo mam taki mięciusi i tak mi wygodniej po porstu ;-)) Biorę się za jakieś mani do projektu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bierz się, bierz :) ps. gratuluję akcji ambasadorskiej z vipery :)

      Usuń
  11. Super wszystko opisane :)
    Dla mnie stemple to cały czas czarna magia:D Zapewne mam za słąby i nie za bardzo chce odbijać :(Oczywiście używam karty kredytowej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe spokojnie- trening czyni mistrza, ani się obejrzysz, a będziesz stemplować like a pro :))

      Usuń
  12. ja używam karty (jakaś promocja - wygraj samochód, bla, bla, bla) z Cinema City ;)
    A zbierając wzorek z płytki nie roluję, tylko przykładam go do płytki od góry, pod kątem 90 stopni i lekko przyciskam - zbiera się równie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja się jakoś nie mogę przestawić na taką metodę :) zresztą...ważne żeby działało :)

      Usuń
  13. Fajny opis :) ja też zaczynam tak naprawdę przygodę ze stemplami i każdy tego typu opis chłonę :) ja już swoją pracę do projektu opublikowałam - szału nie ma, ale jak na początkującą uważam, że całkiem przyzwoicie :) nie mogę się doczekać prac dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) cieszę się że komuś może się przydać :)

      Usuń
  14. Do ściągania lakieru z płytki używam zdrapki-karty którą dostałam przy zakupie płytek B Love Plates ;-) Bardzo dobrze sobie radzi i nie rysuje płytek. Wzorki przeważnie odbijam ruchem kołowym - choć przyznam że szukam idealnego sposobu dla siebie i ten "kołowy" sprawdza się jak na razie najlepiej. Co do lakierów do stempli to lubię czerń od Wibo oraz czerń z Manhattann'u , biel od SH ;-) Mam jeszcze taki srebrny z allegro z firmy "świat paznokci" (co prawda już tych lakierów nigdzie nie ma) który jest genialny do stemplowania! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta karta od B to jest właśnie coś czego chcę spróbować :)

      Usuń
  15. mi ostatni podpasowała karta podarunkowa z mediamarkt :P
    to stemple w dłoń i jedziemy z koksem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja używam kart wszelkiego rodzaju, a moją metodą na odbijane wzorów jest przykładanie paznokcia od góry na stempel, wtedy najrówniej mi wychodzi :D
    a lakiery? GR Rich Color i Color Expert, Essie i inne :D
    postaram się coś przystemplować w tym tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale od góry i on się zatapia cały w stemplu czy trzeba pokręcić na prawo i lewo? :>

      Usuń
  17. Ja się zakochałam w stemplach, chociaż mój stempel ma czasami na mnie focha :P Używam nieważnej karty z biblioteki uniwersyteckiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja starej legitymacji studenckiej używałam :P szkoda żeby się marnowała w szufladzie :D

      Usuń
  18. Zamówiłam sobie cudowną płytkę do stempli specjalnie do tego projektu :D Mam nadzieję, że przyjdzie do końca tygodnia xD Zamówiłam ją ponieważ wcześniej nie skapczyłam, że mam tylko jedną płytkę z motywami zwierzęcymi, a ją wykorzystam raczej przy drugim temacie xD a drugi powód to Red Rogue, która podała sprzedawcę na allegro i tam był płytka najcudowniejsza na świecie, a jaka to już tajemnica xD Płytka i zdrapka, którą mam jest z Essence ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny post :) z pewnością pomoże osobom chcącym rozpocząć swoją przygodę ze stemplowaniem :) ja do ściągania nadmiaru lakieru z płytki używam kart, jakoś mi tak wygodniej a przenoszę wzór na paznokieć różnie, a to kołyską, a to od góry... cały czas trenuję bo nie zawsze wychodzi idealnie :D na projekt niestety nie mam czasu :( ale będę podglądać co tworzycie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) wiem, ze większość osób tutaj zna się na rzeczy, ale wiem że część moich znajomych i innych czytelników nie jest tak zaawansowana i też z myślą o nich to tworzyłam :)

      Usuń
  20. Cóż rzec: uwielbiam stemple! Konad ma fajną zdrapkę, nie lubię tych plastikowych, ale to kwestia prywatnych upodobań ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie ta z konada jest the best :)

      Usuń
  21. Kiedyś używałam karty, ale ostatnio przerzuciłam się na tą większą, plastikową zdrapkę. Jakoś lepiej zbiera lakier. Ruch tylko kołyskowy :) Od góry zawsze za mocno naciskam i wzór stawia opory. Lecę zaraz coś kombinować na ten tydzień. Najbardziej obawiam się one stroke (słabo mi idzie) i biżu (bo nie mam nic takiego).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic się nie bój, damy radę :) a jeśli chodzi o biżu to wystarczą lakiery, ewentualnie jakieś ozdoby. Można zrobić coś z niczego, ale o tym za jakiś czas :)) fajnie , że dołączyłaś :)

      Usuń
    2. Przespałam się z tym tematem i mam kilka pomysłów, więc chyba nie będzie tak źle jak myślałam ;)

      Usuń
  22. Uff w końcu ktoś w bardzo ładny sposób zobrazował instrukcję stemplowania :) Chwała Ci za to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) cieszę się i mam nadzieję, że komuś się przyda :)

      Usuń
  23. Twój wspi mi bardzo pomógł, jakiś czas temu zakupiłam stemple ale niestety totalnie mi nie wychodzą zdobienia z ich udziałem ;) teraz zabieram sie do pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to bardzo mi miło to usłyszeć :) stempel w dłoń! :)

      Usuń
  24. wysyp stemmpli na blogach i YT:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się co dziwić, zawsze wiedziałam, że mają potencjał :)

      Usuń
  25. Bardzo lubię stempelki, chociaż na moim em...stopniu zaawansowania :D zawsze mi jakoś głupio robić tyko stempelek i nic więcej, czuję się wtedy jakbym szła na łatwiznę, dlatego jak już zdarza mi się stemplować, to dodaję jakieś kropeczki dookoła albo chociaż stempluję na gradiencie =) Chociaż ostatnio chodzi za mną metoda robienia stemplowych naklejek, jeszcze jej nie próbowałam, ale strasznie mi się ten pomysł podoba =)

    Aaa, a do stempelków zawsze używam różnego rodzaju kart, już dawno porzuciłam oryginalną zdrapkę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie powiedziałabym, że zrobić stempelek to pójść na łatwiznę. Trzeba go zrobić dobrze, trzeba go właściwie umiejscowić, stworzyć kompozycję :) czasem faktycznie wystarczy parę kropeczek i już jest efekt łał ! :)

      Usuń
  26. świeny post ;) na nastepny tydzień podeslę Ci moja panterkę :D w tym tygodniu przegapiłam, a zarazem to juz ostatni dzwonek, bo od 3 tygodnia to dla mnie czOrna magia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe spokojnie, zdradzę Wam w sekrecie parę zaklęć :D

      Usuń
  27. Jak już pewnie wspominałam, nie mam cierpliwości do takiej zabawy. Najczęściej maluję paznokcie rano, rach-ciach szybciutko nakładam hybrydę, utwardzam w lampie i mogę robić dalsze poranne czynności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No hybrydy to jest teraz super alternatywa dla osób, które nie lubią się bawić przy paznokciach za długo :)

      Usuń
  28. Jak czytam Twój post,to wszystko ma być proste i przyjemne,a dla mnie takie nie jest,żeby odbić wzór na jednym paznokciu poświęcam ponad godzinę,z 6 razy zmywam z paznokcia,musze od nowa nakładać lakier,a ok 20 razy w ogóle od razu zmywam ze stempla,bo źle się wzorek odbił,😞 to chyba nie dla mnie metoda 😞

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, czasami jak się nie uda wzorek to można na szybko zmyć tylko go, a nie cały lakier, takim delikatnym ruchem wacika za zmywaczem... Nie łam się ;*

      Usuń
    2. często nawet bez zmywacza się udaje mokrą ściereczką , tylko trzeba natychmiast ;)

      Usuń
  29. "ruch kołyskowy" jest OK, ale u mnie ostatnio dobrze się sprawdza po prostu mocne dociśnięcie od góry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli u Ciebie działa to rób jak Tobie wygodnie, ja np jak wciskam to potem jak chcę docisnąć przy skórkach to mi się z drugiej strony odkleja :P może też kwestia szerokości paznokci...

      Usuń
  30. Świetny post.. Bardzo rzeczowy, pełen niezbędnych informacji dla każdego kto chce spróbować swoich sił w stemplowaniu :) Brawo!!!

    Co do twoich pytań, to u mnie "ruch" zależy od stempla którego używam.. Do niedawna było to wyłącznie dociśnięcie pionowo od góry.. Obecnie, gdy stempluję niemal wyłącznie Creative Shop, zaczęłam rolować, bo on w ten sposób lepiej pobiera wzory :)

    Co do lakierów, to chyba moje preferencje znasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :* komplement z Twoich ust liczy się podwójnie :) Co do lakierów i stempla z CS to jesteś straszną kusicielką !! już zaczęłam zbierać kasę :P

      Usuń
  31. Hm.. chciałabym coś napisać, żebyś wiedziała, że przeczytałam i kiedyś tego stemplowania w końcu spróbuję ;) a na wracam, do tego co czytałam wcześniej i idę głosować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe cieszę się. A jak tam sytuacja u Ciebie ? :>

      Usuń
  32. też lubię stemple :) muszę się zaopatrzyć w najbliższym czasie w większą ilość płytek :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Może chciałabyś sprzedać Konada ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie... czasem go używam przy robieniu naklejek stemplowych. One na allegro chodzą za 9,90 zł razem ze zdrapką :)

      Usuń
  34. Mam chyba taki sam stempel jak ty (choć kupiłam go na BPS) i mam metodę raczej wciskaną. Nie mogę się wewnętrznie przekonać do tego kołysania :D

    Podpowiesz skąd wzięłaś konadowski rysunek z inspiracjami? :) I błaaaagam - jakim cudem udaje Ci się prosto wcelować stempel? Mi zawsze wychodzi pod skosem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie odbijam kołyską, a wcześniej przystawiam stempel z boku paznokcia i ustawiam prosto, równolegle :)

      A te konadowskie rysunki to jak wpiszesz w google grafika numer płytki to powinno się znaleźć :)

      Usuń
  35. Jakiej firmy plytki mogłabyś polecić?? Chciałabym zakupić stepelki ale nie wiem czy kupić tańsze z allegro czy może lepiej zainwestować od razu w droższe? A może masz plytki z allepaznokcie???
    Doradz cos plisss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. allegro :) ważniejszy jest stempel- jak masz dobry to będzie ze wszystkich dobrze odbijać, jeszcze mi się nie zdarzyły felerne płytki..

      Usuń
  36. Mam pytanie, czy te przedstawione na zdjęciu stemple konad różnią się miękkością gumy? zastanawiam się nad kupnem między dwoma środkowymi, różowym dwustronnym i rozowym jednostronnym, czy któryś jest lepszy?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stemple konad są dosyć podobne pod względem gumy- jest dosyć twarda, polecam miększe stemple, dużo lepiej się z nimi pracuje :)a jeśli bardzo chcesz to bierz dwustronny :)

      Usuń
  37. Witam kupiłam stempel z silikonową końcówką I nie odbija się ogóle wzór nie nabiera lakieru na poduszeczki Pani w sklepie oddała kasę zostały 2 blaszki bo je odpakowalam co mam zrobic jaki stempel kupic

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Są one dla mnie motywacją do dalszej pracy :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem, więc możesz śmiało zajrzeć za jakiś czas :) Jeśli hejtujesz- miej odwagę się podpisać :)