14 marca 2015

Mam pomysł....

Hej :) Mam dzisiaj dla Was zdobienie, które wykonałam w ramach "maszyny losującej" u Frambuesy :) Tematem jest "żarówka" :D Nie wiadomo z której strony to ugryźć bo sama w sobie jako urządzenie nie jest zbyt ciekawa. Ale może przedstawiona w formie pop- artu będzie ciut atrakcyjniejsza :P


Pytanie za 100 punktów: czemu żarówka jest kojarzona z wpadnięciem na jakiś pomysł? że niby co? "OLŚNIŁO MNIE!" :) czy o co chodzi? :P
A tutaj w trakcie tworzenia. Tak mniej więcej ja robię ikonki- najpierw szkic, potem kolor i na koniec obramowanie + top coat (malowanie na macie)

A jak Wasze ikonki?? Pamiętajcie, że lepsza jakakolwiek ikonka niż brak ikonki :P Nie żebym coś sugerowała :P Mi też różnie z tym idzie. Raz na wozie, raz pod wozem, jak mogłyście zobaczyć na moim wzorniku:
Perfumy wyszły ok. Ale te usta to miała być sexi przygryziona warga, a wyszła trochę taka Georgia May Jagger :P (wiecie, ta modelka z diastemą :P) dzięki Eklerku za skojarzenie :P
Ale nie poddaje się, dzisiaj zmalowałam 4 ikonki na wzorniku, jutro będę męczyć kolejne :)
Teraz czas na odrobinę relaksu, w końcu sobota :)

Pozdrawiam

34 komentarze:

  1. Czytając tytuł posta pomyślałam sobie "Nie no. Żarówka? To nie może fajnie wyglądać". No ale weszłam z ciekawości i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Super to sobie wykombinowałaś.. Jak widać nawet tak nieciekawą rzecz jak żarówka da się fajnie przedstawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, jakoś trzeba było sobie poradzić z tym ciężkim tematem :P dzięki! :)

      Usuń
  2. Fantastyczne! Żarówka kojarzy się z pomysłem chyba dlatego, że jej wynalezienie było czymś wielkim i genialnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no może i tak, jest jakaś teoria :P dzięki

      Usuń
  3. Jakie rewelacyjne! Bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sobie poradziłaś :) Bardzo mi się podoba połączenie pop-atu i żarówki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) no myślę, że w wydaniu op-artowym można jakoś znieść tą żarówkę na paznokciach :P

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że dzięki Tobie ostatnio coś tam u mnie drgnęło w serduchu, mała chęć do zmalowania czegoś w końcu... tak chociaż raz w miesiącu. Wracając jednak do Twojego manicure, bardzo mi się podoba, faktycznie sama żarówa byłaby zbyt nudna ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli muszę więcej malować, żeby Cię jeszcze bardziej podkusić? ]:-> Cieszę się bardzo :)

      Usuń
  6. Ikony wyszły Tobie genialnie!! Aż nabrałam chętki żeby u siebie jakieś strzelić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ! To bierz pędzel i do dzieła :P

      Usuń
  7. Żarówka chyba dlatego kojarzona jest z pomysłem, że coś 'zaświeciło się' w głowie :D Ikony wyszły i genialnie, te usta są trochę śmieszne, ale praktyka czyni mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a no właśnie- coś zaświtało i w myślach obraz zapalającej się żarówki :P dzięki, no właśnie te usta na pewno będę ćwiczyć i poprawiać, to pewne :P

      Usuń
  8. Ekstra wyszło :D Fajnie to wykombinowałaś. A te perfumki na dole - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D trzeba być kreatywnym, wtedy jest zabawniej :D

      Usuń
  9. Hahahah rozwaliło mnie to porównanie do modelki :) Perfumy wyszły meeeeega cudownie!
    Co do żaróweczki - kojarzy mi się taka bajka z czasów dziciństwa. Pomysłowy Dobromir (chyba!). Wpadał na różne rozwiązania, po jego głowie skakała piłka ping-pongowa, a jak coś wymyślił to świeciła się żarówka.
    Jednak wątpię, by zaczęło się od bajki. Raczej skojarzenie żarówki i pomysłu jest starsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe podoba mi się pomysł z piłką pingpongową :P

      Usuń
  10. świetne takie komiksowe paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie troszkę nudna byłaby sama żarówka, świetnie to rozwiązałaś :) Ja z kolei dałam do niej neonowy pomarańcz, coby było ciekawiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Twoja praca też mi się bardzo podobała :))

      Usuń
  12. Piękności! Wyszło Ci to fantastycznie, gratuluję pomysłu i takiego perfekcyjnego wykonania! :) Muszę zamówić kiedyś przy okazji kilka wzorników i sama zabrać się do roboty, skoro mówisz, że lepsza jakakolwiek ikonka niż jej brak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie ! spróbuj a nie pożałujesz :))

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Są one dla mnie motywacją do dalszej pracy :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem, więc możesz śmiało zajrzeć za jakiś czas :) Jeśli hejtujesz- miej odwagę się podpisać :)