12 marca 2016

Gotka w tropikach


Hej :) Co tam  u Was? Żyjecie?? :) Chciałabym Wam dzisiaj pokazać 2 lakiery hybrydowe, które nosiłam już dość dawno (jak jeszcze był śnieg, so...) czas najwyższy podzielić się wrażeniami. 


TROPICAL POP
To odpowiednik lakieru z letniej kolekcji Baked, która nawiązywała do tropików :) Kolor odważny i wyrazisty (jak to neonki). Niektórzy lubią takie kolorki latem, ja wolę zimą :) Kolor nie jest łatwy- dałam pod niego białą bazę, a pomimo to musiałam dać z 3-4 cienkie warstwy koloru. Lakier ma dość płynną konsystencję dlatego trzeba uważać przy skórkach i lepiej dać parę cienkich warstw niż 2 grube (bo się zrobią doliny-moreny). Tropical pop jest warty tej odrobiny trudu bo daje po oczach, że aż miło :)



GOTH
Czarny z drobinkami. Jest gęstszy, przez co łatwiejsze jest nakładanie, ale trudniejsze zmywanie (bo brokaty). Bardzo dobrze komponuje się z wieloma kolorami, jest uniwersalny. Nie nosiłam go solo bo mogłoby się zrobić trochę mrocznie, ale chętnie łączyłam go z innymi hybrydami np ze star spangled.



 Po 2 tygodniach noszenia dodałam zwierzęcy wzorek, który oczywiście nie ratował sytuacji odrostowej, ale choćby minimalnie zmniejszył moje wyrzuty sumienia spowodowane ociąganiem z korektą i zmęczeniem materiału. Ja to jednak lubię często zmieniać paznokcie, wzorki, kolorki i choć kocham wygodę związaną z hybrydami to trudno mi je nosić np pełne 3 tygodnie, właściwie musiałabym je robić co 2 tyg, a to jest z kolei często trudne z powodu braku czasu.Ah jak miło by było pójść do kogoś kto by to zrobił za mnie ;)

Podsumowując- oba kolory polecam. Który podoba Wam się bardziej? :>
Pozdrawiam
Sabinka

http://www.orlybeauty.pl/

28 komentarzy:

  1. Ale soczysta ta pomarańczka!
    W tygrysim zestawieniu super wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny ten pomarańczowy! Fajne zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ten żółtek/pomarańczek :D Takie neonki fajnie wyglądają na bladych dłoniach i zgadzam się że na zimę są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie bardziej na żółty wygląda , ale może to tylko złudzenie ; jakby nie było jest nieźle bije po oczach i jest super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie neon trafia w moje gusta ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wersja bez tygryska jest rewelacyjna :)
    Przypominam o rozdaniu, do zgarnięcia kultowy korektor rozświetlający YVES SAINT LAURENT.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z wzorkiem są mega:)! Zresztą bazowy też jest super, Tropical Pop podobał mi się jak tylko się pojawił w sprzedaży :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam słabość do neonków także mi bardzo pasuje, trudno go przeoczyć, zwraca na siebie uwagę i świeci na imprezie :P

      Usuń
  8. Piękny, szkoda że taki wymagający... a co do hybryd mam tak samo, gdyby ktoś mógł mi je zrobić to siegalabym po nie z chęcią ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny, szkoda że taki wymagający... a co do hybryd mam tak samo, gdyby ktoś mógł mi je zrobić to siegalabym po nie z chęcią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze samo robienie pół biedy, gorzej jak się pojawia odrost i zaczyna wkurzać :P

      Usuń
  10. bardzo fajne połączenie, z jednej strony zimowo - czerń z brokatem, a z drugiej już lato ;) mam teraz przez ciebie ochotę na jakiś wyrazisty kolor, choć rzadko po takie sięgam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O proszę, tropical pop w wersji lakierowej daje radę spokojnie bez białej bazy! Jakoś hybrydy mnie nie kuszą, wolę jednak lakiery!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię i to i to, każde ma swoje plusy :)

      Usuń
  12. Baardzo energetyczne zdobienie,podoba mi sie

    OdpowiedzUsuń
  13. ło matko gdzie żeś była jak Cię nie było ;p ten neonowy podoba mi się bardziej ale chyba by mnie zdarło jakbym musiała 4 warstwy malować xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie byłam albo w szkole, albo w pracy, albo na jodze :D ja mam lampę LED, więc to się szybciutko utwardza :)

      Usuń
  14. Wersja ze wzorkiem jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Łał, jakie fajne połączenie, ten neonek jest genialny :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Są one dla mnie motywacją do dalszej pracy :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem, więc możesz śmiało zajrzeć za jakiś czas :) Jeśli hejtujesz- miej odwagę się podpisać :)