14 kwietnia 2015

Takie trochę azteckie KIKO

Hej :) Dzisiaj pokażę Wam bardzo spontaniczne zdobienie, które namalowałam białą i czarną farbką akrylową bo tak mi się zachciało czegoś geometrycznego... Namaluję sobie trójkąt, a potem dodam mniejsze trójkąty i parę kresek. Oo coś wyszło... No dobra to zostawię :P

 Czasem tak mnie najdzie na coś ochota, a ostatnio wybitnie mnie nachodzi na malowanie ręczne. Może się wkręciłam w czasie projektu. Nie wiem jak Wy, ale dalej trenuję kwiatki ona stroke i ikonki (efekty już niedługo;) A tymczasem KIKO nr 489

Lakier udało mi się wygrać w blogowym rozdaniu u Ituu (;* dziękuję). Byłam go najbardziej ciekawa z całej paczki bo nigdy jeszcze nie miałam. I co? I wrażenia jak najbardziej pozytywne. Lakier ma świetną konsystencję, jest dobrze napigmentowany = mocno kryjący, pędzlek taki jak lubię, malowanie nim to sama przyjemność. Już rozumiem o co chodzi z tytm KIKO :)



Google mówi, że ceny KIKÓW zaczynają się od 15 zł, ale na allegro widzę że są za 6,99zł. Myślałam, że to droższe lakiery. Jak za taką cenę to jakość jest świetna!! Polecam :)

Lubicie ich lakiery?
Gdzie je kupujecie? :>


PS. Tutaj jest mnie więcej :)
FACEBOOK
INSTAGRAM

18 komentarzy:

  1. ale Ci to fajnie wyszło! :) bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wzoreczek ;) Szkoda, że w sklepach nie spotkałam nigdzie tych lakierów , bo na kilka bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam pewna, że to stempel, dopóki nie przeczytałam opisu :d ale masz skille <3 świetne te pazurki!!! Ja z moich kiko (mam cztery: czerwony niebieski różowy i zielony) jestem tak sobie zadowolona, potrzebują dwóch dość grubych warstw do uzyskania pełnego krycia. Przywiózł mi je znajomy z Włoch, ale nie sięgnęłabym po tą markę gdybym sama miała je sobie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna czerwień, uwielbiam jej połączenie z czernią. Bardzo podoba mi się to zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyszło :D

    Co do Kiko to niedawno dostałam w swoje łapki pierwsze sztuki (otworzyli salon w Poznaniu) i póki co jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem zakochana w tym wzorze! na bank odgapię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem takie ręczne spontaniczne malunki wychodzą najlepiej, a na pewno najbardziej odprężają ;) Bardzo mi się podoba Twoja wariacja na temat trójkątów :) Ja ostatnio również pałam wielką chęcią do ręcznych malunków, ale za każdym razem gdy mam się za nie zabrać stwierdzam, że jest za późno na to - muszę się zebrać w sobie i najwyżej posiedzieć do tej 12nastej a w końcu coś ciekawego zmalować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziwne te trójkąty ale przepięknie wyglądają na lakierze kiko ;)
    Ja ostatnio kupiłam swój pierwszy lakier kiko, ale jeszcze nie miałam okazji go przetestować ;)
    Kupiłam w sklepie kiko w centrum handlowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdobienie jest świetne! a kolor Kiko piękny. w Wawie są już 2 salony, więc zawsze będąc w jednym z centrów handlowych zahaczam, nawet żeby tylko popatrzeć ;) BTW, teraz lakiery są w promocji - wszystkie po 9,90

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe zdobienie, a Kiko śliczny, nie mogę się napatrzeć <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem, całkiem to wygląda.
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Są one dla mnie motywacją do dalszej pracy :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem, więc możesz śmiało zajrzeć za jakiś czas :) Jeśli hejtujesz- miej odwagę się podpisać :)